panmojbogmoj

Idź do spisu treści

Menu główne

Rozdzial II - strona 21

Pan Mój Bóg Mój > Rozdzial II - PAN JEZUS CHRYSTUS
 

Mat.6,33 Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane. Umiłowani, wy wiecie, że Królestwo Boże bez Króla nie jest Królestwem. A Pan Jezus Chrystus powiedział: „Nie bój się córko syjońska! Oto Król twój przychodzi siedząc na źrebięciu oślicy”. Tego początkowo nie rozumieli nawet uczniowie Pańscy, lecz wy umiłowani, dziś wiecie, że Izrael ukrzyżował ziemskie ciało Pana Jezusa Chrystusa, natomiast świat czyli reszta ludzkości ukrzyżowała chwałę Pana Jezusa Chrystusa.
1Kor.2,7-8
Ale my, umiłowani głosimy mądrość Bożą tajemną, zakrytą, którą Pan Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej, której żaden z władców tego świata nie poznał, bo gdyby poznali nie byliby Pana Jezusa Chrystusa Chwały ukrzyżowali. A my powracamy do tematu, życie wieczne tylko przez wiarę w Pana Jezusa Chrystusa, a więc kiedy łaska się skończy dla pogan, wtedy otrzyma łaskę Izrael.
Rzym.11,26-36
I w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael jak napisano: Przyjdzie z Syjonu Wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba. A to będzie przymierze moje z nimi. Gdy zgładzę grzechy ich. Co do ewangelii są oni nieprzyjaciółmi Bożymi dla waszego dobra, lecz co do wybrania są umiłowanymi, ze względu na praojców. Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże. Bo jak i wy byliście niegdyś nieposłuszni Panu Bogu, a teraz dostąpiliście miłosierdzia z powodu ich nieposłuszeństwa. Tak i oni teraz, gdy wy dostępujecie miłosierdzia, stali się nieposłuszni, ażeby i oni teraz miłosierdzia dostąpili. Albowiem Pan Bóg Jezus Chrystus poddał wszystkich w niewolę nieposłuszeństwa, aby nad wszystkimi się zmiłować. O głębokości bogactwa i mądrości i poznania Pana Boga Jezusa Chrystusa! Jakże niezbadane są wyroki Jego i nie wyśledzone drogi Jego! Bo któż poznał Myśl Pana Jezusa Chrystusa? Albo któż był doradcą jego? Albo któż wpierw dał mu coś, aby za to otrzymać odpłatę? Albowiem z Niego i przez Niego i ku Niemu jest wszystko. Jemu tj. Panu Jezusowi Chrystusowi niech będzie chwała na wieki. Amen. Jeżeli ma ktoś wątpliwość, co do słów powyżej użytych, to niech sobie przeczyta:
Kol.1,15-16
On (Pan Jezus Chrystus swego Ducha Świętego) jest obrazem Ducha Świętego niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, ponieważ w Nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności, wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.
2Kor.4,3-5
A jeśli nawet ewangelia nasza jest zasłonięta, zasłonięta jest dla tych, którzy giną, w których bóg tego świata zaślepił umysły niewierzących, aby im nie świeciło światło ewangelii o Chwale Pana Jezusa Chrystusa, który jest widzialną częścią swego Ducha Świętego. Albowiem nie siebie samych głosimy, lecz głosimy Pana Jezusa Chrystusa, który jest jedynym Panem we wszechświecie. My natomiast umiłowani jesteśmy sługami waszymi dla Boga naszego Pana Jezusa Chrystusa. Teraz chcę wyjaśnić jaka jest różnica między 144 tysiącami zbawionymi ze wszystkich pokoleń izraelskich, a zbawionymi z greków czyli z reszty świata inaczej z pogan. Biblia mówi o poganach jako o innych owcach, albo o drugich owcach.
Jan10,16
Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni, również i te muszę przyprowadzić i głosu mojego słuchać będą i będzie jedna owczarnia i jeden Pasterz. Z tych słów, które wypowiedział Pan Jezus Chrystus już wynika, że nie będzie żadnej różnicy między zbawionym Izraelitą, a zbawionym poganinem. Mowa przecież jest o jednej owczarni, a przecież kiedy owce się zmieszają, to kto wtedy rozróżni jedne owce od drugich. Jan miał objawienie i widział zbawionych z Izraela, jak też zbawionych z pogan, a ponieważ widział, więc tak ich opisał:
Obj.6,9-11
A gdy zdjął piątą pieczęć widziałem poniżej ołtarza, duchy ludzi zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, które złożyli. I wołały głosem donośnym: kiedyż Panie Święty i Prawdziwy rozpoczniesz sąd i pomścisz krew naszą na mieszkańcach ziemi? I dano każdemu z nich szatę białą i powiedziano im, aby jeszcze odpoczęli przez krótki czas, aż się dopełni liczba współsług i braci ich, którzy mieli podobnie jak oni ponieść śmierć. W tych wierszach powyżej przytoczonych jest cały szereg zawartych informacji. Nas głównie interesują dwie informacje: o jakiej liczbie tu jest mowa? Odpowiedź jest w:
Obj.7,4
I usłyszałem liczbę tych, których opatrzono pieczęcią, sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich plemion izraelskich. Teraz już wiemy, że ta określona i ścisła liczba dotyczy tylko i wyłącznie Izraela z rodowodem, o czym już wcześniej informowałem. Natomiast mam wykazać różnicę pomiędzy zbawionym rodowitym Izraelem, a zbawionym nabytym Izraelem z pogan.  Jan widział, jak każdemu z tych zabitych z ściśle określonej liczby dano każdemu szatę białą. Z doniesienia wynika, że ubrano ich w jednakowe szaty białe. A teraz przyjrzyjmy się zbawionym grekom, czyli reszcie świata:
Obj.7,9 Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion i ludów i języków, którzy stali przed tronem i przed Barankiem, odzianych w szaty białe z palmami w swych rękach. Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że w tej wielkiej rzeszy, której nie można było policzyć z powodu mnogości jej, która była odziana w szaty białe, w której nie było ani jednego rodowitego Izraelity, a która była zbawiona, bo stała przed tronem Zbawiciela Baranka, że nie ma żadnej różnicy pomiędzy zbawionym Izraelem rodowitym i Izraelem nabytym. Jan widział chociaż niepełną liczbę stu czterdziestu czterech tysięcy odzianych w szaty białe, oraz tłum wielki ze wszystkich narodów świata, też odzianych w szaty białe, bo kiedy wszyscy staną razem, czy będzie różnica między nimi? Potwierdzenie:
Dz.10,34
Piotr zaś otworzył usta i rzekł: Teraz pojmuję naprawdę, że Bóg nie ma względu na osobę. Umiłowani, kiedy już wiemy, że nie ma różnicy w zbawieniu, czy to żyd czy grek, należy wyjaśnić, w jakiej postaci będzie życie wieczne? Zacznę od słów Pawła:
1Kor.15,50
A powiadam bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego. Ani to co skażone nie odziedziczy tego, co nieskażone. Jeśli ciało i krew nie wejdą do Królestwa Bożego, to trzeba zadać pytanie: Co wejdzie do Królestwa Bożego i będzie żyć wiecznie? Należy przypomnieć, że nasz Stwórca Pan Jezus Chrystus stworzył człowieka na swój obraz, podobnego do siebie, a zatem człowiek składa się z ducha i ciała. Ciało jak wiadomo składa się z pierwiastków, tych wszystkich, które znajdują się na naszej planecie Ziemi, więc jest materią. I tu znów z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że nie ma materii, która istniałaby w nieskończoność. Można dodać, że różna jest żywotność materii. Na pewno o wiele dłuższa jest żywotność materii nieorganicznej, a o wiele krótsza jest żywotność materii organicznej. Nie muszę tu nikogo przekonywać, że ciało ludzkie jest materią organiczną i podlega tak jak wszystkie organizmy żywe od momentu powstania nieustannemu starzeniu się, gdzie końcem jest śmierć! I to zapowiedział Pan Jezus Chrystus Adamowi, który przekroczył dane mu przykazanie.
1Moj.3,19 W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty, bo prochem jesteś i w proch się obrócisz. Te słowa wypowiedziane przez Pana Jezusa Chrystusa nie zmienią się nigdy, bo nawet dla samego siebie Pan Jezus Chrystus nie zrobił tego wyjątku, tylko po zmartwychwstaniu ukazał się w innym ciele niż to, w którym chodził po ziemi do ukrzyżowania. Chociaż ziemskie ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa miało nie ujrzeć skażenia, więc zgodnie z proroctwem nie ujrzało. Fakt pozostaje faktem, że Pan Jezus Chrystus po zmartwychwstaniu chodził w ciele takim, jakiego nikt z ludzi do tej pory nie miał. A było to ciało, które można teleportować, pisze o tym Jan:
Jan20,26
A po ośmiu dniach znowu byli w domu  Jego i Tomasz z nimi. I przyszedł Pan Jezus, gdy drzwi były zamknięte i stanął pośród nich i rzekł: Pokój wam!
Łuk.24,36-37
A gdy to mówili, On Sam stanął wśród nich i rzekł im: Pokój wam! Wtedy zatrwożyli się i pełni lęku mniemali, że widzą ducha. Gdy Paweł został nawrócony głosem i światłością z nieba, kiedy już podjął się misji ewangelizacji dla imienia Pana Jezusa Chrystusa, to Pan Jezus Chrystus dwa razy ukazuje się Pawłowi.
Dz.18,9
I rzekł Pan Jezus do Pawła w nocnym widzeniu: Nie bój się, lecz mów i nie milcz.
Dz.23,11
Następnej nocy przystąpił do niego Pan Jezus Chrystus i rzekł Bądź dobrej myśli, bo jak świadczyłeś o mnie w Jerozolimie, tak musisz świadczyć i w Rzymie. I właśnie ten sam Paweł wyjaśnia nam różnicę między ciałem ziemskim, a ciałem niebiańskim.
1Kor.15,39-40
Nie każde ciało jest jednakowe, bo inne jest ciało ludzkie, a inne zwierząt, jeszcze inne ciało ptaków, a inne ryb. I są ciała niebiańskie i ciała ziemskie, lecz inny jest blask niebiańskich, a inny ziemskich. Paweł wyjaśnia nam, że różnica między ciałem niebiańskim, a ziemskim jest taka, jaka jest między blaskiem słońca, a blaskiem księżyca. Ale żeby osiągnąć ciało niebiańskie trzeba najpierw pomieszkać swoim duchem, swoim umysłem w ciele ziemskim. Ale jak pomieszkać? Przecież samo przeżycie dla zaspokojenia tylko swoich żądzy prowadzi do śmierci. I znów Paweł wyjaśnia tę kwestię:
Rzym 8,5-6 Bo ci którzy żyją według ciała (czyt. pożądliwości ciała) myślą o tym co cielesne (myślą o tym jak zaspokoić żądze cielesne), ci zaś, którzy żyją według Ducha o tym co duchowe (a myślą o tym, jak wypełnić wolę Bożą).Albowiem zamysł ciała to śmierć, a zamysł Ducha to życie i pokój. Co przez pożądliwość ciała należy rozumieć? To, że świat oferuje niesamowicie bogatą gamę świecidełek i przez te świecidełka ludzie mają przyćmiony umysł i przez to nie rozumieją woli Bożej. Może spróbuję wyliczyć bardzo ogólnie pęd prawie całej ludzkości. Największym pędem ludzkości jest zdobycie pieniędzy i majątku, dąży do tego największa grupa ludzi na tym świecie. Następnie chce mieć możliwość panowania nad drugim człowiekiem przez tytuł i stanowisko, żeby to osiągnąć trzeba się uczyć, więc wymyślono najprzeróżniejsze szkoły sposobiące do zdobycia tych tytułów. Natomiast same tytuły przez ich mnogość są prawie nie do wyliczenia. Ja tylko wymienię grupy tytułów: tytuły polityczne np. poseł, radny, państwowe np. prezydent, premier, następnie administracyjne np. dyrektor, zastępca, tytuły naukowe np. doktor habilitowany, profesor, przemysłowe np. inżynier, technik, tytuły religijne np. biskup, prymas, tytuły wojskowe np. generał, sierżant, itp. Jeżeli ktoś z ludzi nie załapie się do wyżej wymienionych grup, to pozostaje dziedzina kultury ze wszystkimi odmianami. Jest spora grupa ludzkości szukająca tytułu w różnorodnych dyscyplinach sportu np. mistrz świata, wice mistrz itp. I wreszcie patologia świata, ze wszystkimi swoimi odmianami, która również przenika do wszystkich wymienionych powyżej grup. Wszystkie wymienione powyżej grupy ludzi robią wszystko, żeby nic nie robić. Pozostają jeszcze trzy grupy ludzi, którzy produkują tzw. dobra materialne, są to rzemieślnicy, robotnicy i rolnicy. Do tych grup również przenika patologia. Jest to bardzo ogólny obraz całej ludzkości, która prowadzi cielesny tryb życia, która zaspakaja przede wszystkim żądze cielesne. Wśród tych ostatnich trzech grup tj. rzemieślników, robotników, rolników trafiają się ludzie, którzy próbują żyć według Ducha. Paweł tak to wyjaśnia:
Gal.5,16-26 Według Ducha postępujcie, a nie będziecie pobłażali żądzy cielesnej, gdyż ciało pożąda przeciwko Duchowi, a Duch przeciwko ciału, a te są sobie przeciwne, abyście nie czynili tego co chcecie. A jeśli Duch (Chrystusowy) was prowadzi nie jesteście pod zakonem. Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo, zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i  tym podobne. O tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci którzy te rzeczy czynią Królestwa Bożego nie odziedziczą. Owocem zaś Ducha są: miłość do wszystkich ludzi, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość. I te wszystkie cechy pozytywne powinny być w jednym człowieku. I wtedy przeciwko takim nie ma zakonu, a ci, którzy należą do Pana Jezusa Chrystusa ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami. Jeśli według Ducha żyjemy, według Ducha też postępujmy. Nie bądźmy chciwi próżnej chwały, jedni drugich drażniąc, jedni drugim zazdroszcząc.
Rzym.8,12-13
Tak więc bracia umiłowani, jesteśmy dłużnikami nie ciała, aby żyć według ciała. Jeśli bowiem według ciała żyjecie umrzecie, ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie żyć będziecie. Jeśli myślą swoją sprawy ciała umartwiacie żyć będziecie wiecznie. Sprawa wieczności jak bumerang powraca. Jeśli ciało nasze jest naszym ziemskim mieszkaniem i jest śmiertelne, to z tego jeszcze wynika, że wiecznie może tylko żyć nasz duch, nasza myśl z możliwością materializowania się.
Fil.3,20-21 Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy Pana Jezusa Chrystusa, który przemieni znikome ciało nasze w postać podobną do uwielbionego ciała swego tą mocą, którą też wszystko poddać sobie może. Pan Jezus Chrystus mógł swoje ciało teleportować i to ciało z całą pewnością nie było z ziemskich pierwiastków i było potrzebne na tej ziemi do ukazywania się wybranym ludziom, przecież jako Duch byłby niewidzialny. Nie muszę przypominać, że Pan Jezus Chrystus jest Duchem Świętym.
2Kor.3,17
A Pan Jezus Chrystus jest Duchem, gdzie zaś Duch Pański tam wolność. Tak też wszyscy ludzie, którzy dostąpią tej łaski zbawienia, mogą z tej ziemi dostać się na Górę Syjon tylko duchem.
Kaz.12,7
Wróci się proch do ziemi, tak jak nim był, duch zaś wróci do Pana Boga który go dał. Z tego tekstu bardzo wyraźnie wynika, czym jest ciało? A czym jest duch? Ciało jest z prochu i w proch się obraca natomiast duch wraz z ciałem wzrasta i kształtuje się w złą stronę ku śmierci lub dobrą ku żywotowi wiecznemu.
Mat.10,28 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale ducha zabić nie mogą, bójcie się raczej Tego, który może i ducha i ciało zniszczyć.
Hebr.12,22-23
Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Pana Boga żywego do Jeruzalem niebiańskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia. I zebrania pierworodnych, którzy są zapisani w niebie i do Pana Boga Sędziego wszystkich i do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy osiągnęli doskonałość. Taka jest prawda i nie ma innej, tylko duch może żyć wiecznie. Napisałem „może”, wyraz ten nie oddaje prawdy, bo przecież zbawienie jest z łaski przez powołanie.
Rzym.8,28 A wiemy, że Pan Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Pana Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia Jego są powołani.
Rzym.8,27 A Ten, który bada serca, wie jaki jest zamysł ducha, bo zgodnie z Myślą Bożą wstawia się za świętymi. Umiłowani a teraz  odsłonię wam bardzo ważną tajemnicę. Dlaczego Pan Jezus Chrystus stworzył człowieka na obraz swój, podobnego do siebie? Tajemnica ta ma ścisły związek właśnie z duchem ludzkim, który ma żyć wiecznie. Tu trzeba sobie uświadomić, że człowiek będąc w ciele, w tym ciele, w którym żyje na tej ziemi nie może swobodnie poruszać się we wszechświecie, nawet gdyby mógł się poruszać z szybkością światła, gdyż warunki poza naszą ziemią dla naszego ciała są nie do przyjęcia. Wyliczę tylko niektóre: brak atmosfery o odpowiednim składzie, brak wody, niewłaściwa temperatura, brak pożywienia, bez którego człowiek nie może się obejść, bo żeby żyć musi się odżywiać i to bardzo często. Brak światła, bez którego też człowiek nie może istnieć i promieniowania, które są śmiertelne dla człowieka, ponieważ szybkości zbliżonej do prędkości światła nigdy nie osiągnie, więc pozostaje człowiekowi zostać tylko na tej ziemi. Tylko tu i wyłącznie tu są optymalne warunki dla istnienia człowieka. Zanim człowiek został stworzony, ktoś bardzo mądry musiał stworzyć całą infrastrukturę, która zapewnia całkowity byt, takiemu stworzeniu jak człowiek. Gdyby się zastanowić nad każdym szczegółem, który został stworzony dla istnienia człowieka, to nie ma człowieka obecnie na ziemi, który byłby w stanie wszystkie rzeczy wyliczyć. A oto prosty przykład: Kto może wyliczyć same tylko nazwy pokarmów, które można przyrządzić z takich wiktuałów jak warzywa, owoce, mleko, miód, mięso? Ile występuje odmian warzyw? Ile występuje odmian owoców? A ile gatunków zwierząt, których mięso nadaje się do spożycia? Piszę to po to, aby uzmysłowić tym, którzy to przeczytają, aby zrozumieli ile zachodu, ile przemyśleń trzeba było dokonać zanim Pan Jezus Chrystus wypowiedział: Niech się stanie! Kiedy więc Pan Jezus Chrystus to wszystko stworzył, wtedy na samym końcu stworzył człowieka, któremu dał oczy, aby mógł patrzeć na piękno, które go otacza, bo we wszystkim co nas otacza jest Myśl Pana naszego. Dlatego ma pokrycie powiedzenie, że Bóg jest wszędzie. Bo we wszystkim stworzeniu jest Myśl Boża.
1Moj.1,27-28
I stworzył Pan Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz swój stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich. I błogosławił im Pan Bóg. I rzekł do nich Pan Bóg. Rozradzajcie się i rozmnażajcie się i napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną, panujcie nad rybami morskimi, nad ptactwem niebios i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi. Należy postawić pytanie: kiedy Pan Jezus Chrystus stworzył pierwszych ludzi i czy postawił im jakikolwiek warunek? Nie postawił żadnego warunku. Jedynie mieli się rozmnażać i panować nad wszystkimi stworzeniami. Co do pokarmu to Pan Jezus Chrystus powiedział:
1Moj.1,29
Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie, niech będzie dla was pokarmem! Tu też nie postawił Pan Bóg żadnego warunku i nie zakazał jeść owocu z jakiegokolwiek drzewa. Po prostu mogli jeść owoce ze wszystkich odmian drzew.
1Moj.1,31
I spojrzał Pan Bóg Logos (czyt. Pan Jezus Chrystus) na wszystko co stworzył co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór i nastał poranek dzień szósty.
1Moj.2,1-4 Tak zostały ukończone niebo i ziemia, oraz cały ich zastęp. I ukończył Pan Jezus Chrystus w szóstym dniu dzieło swoje, które uczynił. I odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił. I pobłogosławił Pan Bóg Jezus Chrystus dzień siódmy i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego, którego Pan Bóg Jezus Chrystus dokonał w stworzeniu. Takie były dzieje nieba i ziemi podczas ich stwarzania. W dniu, kiedy Pan Bóg Jezus Chrystus uczynił niebo i ziemię „Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat Go nie poznał”. Tak umiłowani dowiedzieliście się jak stworzeni zostali pierwsi ludzie i wśród tych ludzi nie ma Adama, oni ogrodu Eden, ani drzewa żywota, ani też drzewa wiadomości dobra i zła. Pierwsi ludzie zostali stworzeni, powiedzmy dwa miliony lat temu. Dokładnej daty stworzenia pierwszych ludzi nie można ustalić, natomiast węgiel radioaktywny C 14 nie kłamie. I gdyby można było znaleźć kość z pierwszego stworzonego człowieka, wtedy bez trudu można byłoby ustalić ile lat temu został stworzony pierwszy człowiek. Można przypuszczać, że kości z nie tylko pierwszych ludzi już dawno nie istnieją. Natomiast te pojedyncze znajdowane są na pewno dużo młodsze od tych, których dawno nie ma. Ale te, które są uważane za najstarsze, są o wiele starsze od sześciu tysięcy lat. Bo prawdą jest, że pierwszy człowiek Adam został stworzony sześć tysięcy lat temu. Tu trzeba zadać pytanie, czy Adam został stworzony później niż pierwsi ludzie? Na pewno później, bo przecież byli ludzie, ale nie było człowieka, który uprawiałby ziemię. Ludzie, którzy zostali stworzeni pierwsi na ziemi byli eksperymentem. Zostali stworzeni z mniejszym rozumem, aby można było się przyjrzeć, jaki postęp zrobi człowiek np. przez dwa miliony lat. Żeby można było ustalić, ile trzeba dołożyć rozumu, o ile trzeba powiększyć mózg, aby nie było go za dużo, ani za mało. Ponieważ pierwsi ludzie przez dwa miliony lat zrobili niewielki postęp cywilizacyjny. Wystarczy sobie przypomnieć Indian, którzy zostali odkryci przez Kolumba. W pewnym sensie panowali nad stworzeniami niższego rzędu. Tak samo Aborygeni, czy Masajowie, albo Papuasi. W tym miejscu trzeba zrozumieć, że kiedy zostali stworzeni pierwsi ludzie, dwa miliony lat temu był jeden kontynent. Zgodnie z wolą Pana Boga Jezusa Chrystusa ludzie rozmnażają się i napełniają ten jedyny kontynent. W którymś okresie, bo żda data będzie hipotezą, tak jak hipotezą jest data stworzenia człowieka, w każdym bądź razie na skutek silnego trzęsienia ziemi ten jeden kontynent pęka tworząc pięć mniejszych i tysiące wysp. Na każdym z tych kontynentów są ludzie. Kontynenty te z każdym rokiem oddalają się. Na jednym z tych kontynentów, na którym do dziś płynie jedna z rzek- Eufrat, tam Pan Bóg Jezus Chrystus zakłada ogród Eden. Ogród Eden kojarzy się z pięknym sadem, gdzie są aleje kwiatów i specjalnie dobranych drzew. Kiedy się patrzy na coś tak uporządkowanego człowiek jest pełen zachwytu. W takim mądrze zaplanowanym i zasadzonym ogrodzie Eden umieszcza Pan Jezus Adama, pierwszego człowieka, któremu odpowiednio powiększa pojemność czaszki. Nie muszę dodawać, że to zdarzenie ma miejsce bardzo niedawno, bo sześć tysięcy lat temu, a było to tak:

 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego