panmojbogmoj

Idź do spisu treści

Menu główne

Rozdzial III - strona 22

Pan Mój Bóg Mój > Rozdzial III - KRÓLESTWO BOŻE > KRÓLESTWO BOŻE cz.1
 

Ps.97,11-12 Światłość wschodzi sprawiedliwemu i radość tym, którzy są prawego serca. Radujcie się sprawiedliwi w Panu Jezusie i wysławiajcie Święte imię Jego.
Ps.100 Wykrzykuj Panu Jezusowi cała ziemio! Służcie Panu Jezusowi z radością. Przychodźcie przed oblicze Jego z weselem! Wiedzcie, że Pan Jezus Chrystus jest Bogiem! On nas uczynił i do Niego należymy. Myśmy ludem Jego i trzodą pastwiska Jego. Wejdźcie w bramy Jego z dziękczynieniem. W przedsionki (świątyni żywej) Jego z pieśnią chwały (nowa pieśń Baranka). Wysławiajcie Go, błogosławcie imieniu Jego! Albowiem dobry jest Pan Jezus Chrystus. Na wieki trwa łaska Jego. A wierność Jego z pokolenia w pokolenie.
Iz.49,12-13 I tak, jedni będą przychodzić ze wschodu, a drudzy z północy i z zachodu,  jeszcze inni z kraju Synitów. Śpiewajcie radośnie niebiosa i wesel się ziemio i wy góry rozbrzmiewajcie radością, gdyż Pan Jezus Chrystus pocieszył swój lud i zmiłował się nad jego biedakami.
Iz.55,12 Bo z radością wyjdziecie (z tego świata, z religii, wyznań) i w pokoju zostaniecie przyprowadzeni. Góry i pagórki (wielcy i mali) wybuchną przed wami okrzykami radości, a wszystkie drzewa polne (prości ludzie czekający na was przychodzących w imieniu Pana Jezusa Zbawiciela) będą klaskać w dłonie. Z czego jeszcze raduje się lud Boży? Mianowicie z tego, że możemy stać się nie tylko uczestnikami dziedzictwa Królestwa Bożego, ale również, że zostajemy uznani za godnych stać się uczestnikami cierpień Chrystusowych.
Mat.10,24-25
Nie jest uczeń nad Mistrza, ani sługa nad swego Pana. Wystarczy uczniowi, aby był jak jego Mistrz, a sługa jak jego Pan: jeśli Gospodarza belzebubem nazwali, tym bardziej Jego domowników Trzeba stać się głupim w oczach ludzi nieprawych, aby okazać się mądrym w oczach Pana Jezusa.
Mat.5,10-12 Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z powodu sprawiedliwości (Bożej, która ma być w nas), albowiem ich jest Królestwo Niebios. Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie! Radujcie i weselcie się, albowiem nagroda (zapłata jest za złe uczynki) wasza obfita jest w niebie: tak bowiem prześladowali proroków (apostołów i tych, którzy uwierzyli), którzy byli przed wami.
Dz.5,40-42 I przywoławszy apostołów kazali ich wychłostać, zabronili im mówić w imieniu Pana Jezusa i zwolnili ich. A oni odchodzili sprzed oblicza Rady Najwyższej radując się, że zostali uznani za godnych znosić zniewagę dla imienia Jego. Nie przestawali też codziennie w świątyni (gdyż stał jeszcze przybytek) i po domach nauczać i zwiastować dobrą nowinę o Zbawicielu Panu Jezusie. Napełniony wielką radością, że mogę wam o tym pisać, umiłowani bracia w Duchu Świętym Pana naszego Jezusa Chrystusa pragnę przytoczyć słowa Piotra:
1Piotr4,12-16
Najmilsi! Nie dziwcie się jakby was coś niezwykłego spotkało, gdy was pali ogień, który służy doświadczeniu waszemu. Ale w tej mierze, jak jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, radujcie się, abyście i podczas objawienia Chwały Jego, radowali się i weselili (Chwałą podczas objawienia będą święci Jego, w których będzie Jego Święty Duch). Błogosławieni jesteście, jeśli was znieważają dla imienia Chrystusowego, gdyż Duch Chwały, Duch Święty spoczywa na was. A niech nikt z was nie cierpi jako zabójca albo złodziej, albo złoczyńca, albo jako człowiek, który się wtrąca do cudzych spraw. Wszakże jeśli cierpi jako sługa Pana Jezusa Chrystusa; niech tego nie uważa za hańbę, niech raczej tym imieniem wielbi Pana Jezusa Chrystusa. Jeśli ktoś zacznie głośno mówić o Chwale Pana Jezusa Chrystusa, gdy tak zacznie głosić to stanie się uczestnikiem cierpień Chrystusowych.
2Kor.4,1-5 Dlatego mając tę służbę, która nam została poruczona z miłosierdzia nie upadamy na duchu. Lecz wyrzekliśmy się tego, co ludzie wstydliwie ukrywają i nie postępujemy przebiegle ani nie fałszujemy Słowa Bożego (które jest w Biblii), ale przez składanie dowodu Prawdy polecamy siebie samych sumieniu wszystkich ludzi przed Bogiem. A jeśli nawet ewangelia nasza jest  zasłonięta, zasłonięta jest dla tych, którzy giną. W których bóg świata tego (szatan) zaślepił umysły (duchy) niewierzących, aby im nie świeciło światło ewangelii o Chwale Pana Jezusa Chrystusa, który jest obrazem swego Ducha Świętego. Albowiem nie siebie samych głosimy, lecz Pana Jezusa Chrystusa, że jest Panem, o sobie zaś, żeśmy sługami waszymi dla Pana Jezusa. Ciało Chrystusowe, w którym uwielbiony jest Duch Święty Pana Jezusa musi przejść przez cierpienia dla imienia Jego.
Kol.1,24-29
Teraz raduję się z cierpień, które za was znoszę i dopełniam na ciele moim niedostatku udręk Chrystusowych za ciało Jego, którym jest świątynia żywa (nie kościół ręką zbudowany). Tej świątyni (nie kościoła) sługą zostałem zgodnie z postanowieniem Ducha Świętego Pana Jezusa Chrystusa, powziętym co do mnie ze względu na was, abym w pełni rozgłosił Słowo Boże
Tajemnicę zakrytą od wieków i od pokoleń, a teraz objawioną świętym Jego. Im to chciał Duch Święty dać poznać, jak wielkie jest między poganami (obecnie) bogactwo Chwały tej tajemnicy, którą jest Pan Jezus w was (oczywiście swoim Duchem Świętym) nadzieja Chwały. Jego to zwiastujemy napominając i nauczając każdego człowieka (bez względu na wyznanie i narodowość) we wszelkiej mądrości, aby stawić go doskonałym w Duchu Świętym (Rozumowaniu Świętym) Pana Jezusa Chrystusa. Nad tym też pracuję, walcząc w mocy Jego Ducha Świętego, która skutecznie we mnie działa. Dlatego Paweł radował się z cierpień, które zniósł dla świątyni żywej, w której jest Duch Święty Pana Jezusa Chrystusa.
Fil.1,12-21 A chcę bracia, abyście wiedzieli, że to co mnie spotkało, posłużyło raczej ku rozkrzewieniu ewangelii. Tak, że więzy moje za sprawę Chrystusową stały się znane w całym zamku i wszystkim innym (czyli wielkim i małym). A większość braci w Panu Jezusie nabrała otuchy z powodu więzów moich i zaczęła z większą śmiałością, bez bojaźni głosić Słowo Boże. Niektórzy wprawdzie głoszą Pana Jezusa Chrystusa z zazdrości i przekory, inni natomiast w dobrej myśli (ducha). Jedni z miłości, wiedząc, że jestem tu, aby bronić ewangelii. Drudzy zaś głoszą Pana Jezusa Chrystusa z kłótliwości, nieszczerze sądząc, że wzmogą przez to ucisk więzów moich. Lecz o co chodzi?. Byle tylko wszelkimi sposobami Pan Jezus Chrystus był zwiastowany; czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować będę. Wiem bowiem, że przez modlitwę waszą i pomoc Ducha Świętego Pana Jezusa wyjdzie mi to ku wybawieniu. Według oczekiwania i nadziei mojej, że w niczym nie będę zawstydzony; lecz, że przez śmiałe wystąpienie, jak zawsze, tak i teraz uwielbiony będzie Pan Jezus Chrystus w ciele moim, czy to przez życie, czy przez śmierć. Dlatego zwracam waszą uwagę na fakt, że cierpieć należy jako sługa Pana Jezusa w Jego świątyni żywej a nie cierpcie jako chrześcijanie, gdyż prawdziwi chrześcijanie nie mają nic wspólnego ze służbą w świątyni żywej Pana Jezusa Chrystusa. Chrześcijanie należą do kościołów i chrzczeni są wodą do picia i mycia, a nie Duchem Świętym Pana Jezusa. Bawią się urządzając święta dla własnej uciechy, a nie cierpią dla imienia Pana Jezusa Chrystusa naszego Boga. Cierpią bo wtrącają się do polityki i biznesu. Uczniów Pana Jezusa nazywano chrześcijanami, ale to było przezwisko pogardliwe w duchu nienawiści. Tak jak teraz pogardliwie nazywa się dążących do poznania prawdy i uświęcenia. Kto z was przedstawia się swoim przezwiskiem, którego nie znosi. Jeśli kogoś nazywają głupi, to czy on przedstawia się tak znajomym? Nigdzie nie ma, że Pan Jezus nazywa swoich uczniów chrześcijanami, tylko nazywał ich dziećmi, uczniami, a 12-stu apostołami.

 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego