panmojbogmoj

Idź do spisu treści

Menu główne

Rozdzial II - strona 27

Pan Mój Bóg Mój > Rozdzial II - PAN JEZUS CHRYSTUS
 

Iz.13,4-13 Słuchaj! Na górach wrzawa jakby licznego ludu. Słuchaj! Zgiełk królestw, zgromadzonych narodów. Pan Jezus Chrystus Bóg Zastępów dokonuje przeglądu zastępów bojowych. Ciągną z dalekiej ziemi, od krańców nieba. Pan Jezus Chrystus i narzędzia Jego grozy, aby zniszczyć całą ziemię. Biadajcie! Bo bliski jest dzień Pana Jezusa Chrystusa, który nadchodzi jako Zagłada od Wszechmocnego. Dlatego opadają wszystkie ręce i truchleje każde serce ludzkie. I są przerażeni, ogarniają ich kurcze i bóle, wiją się z bólu jak rodząca, jeden na drugiego spogląda osłupiały, ich oblicza są rozpłomienione. Oto nadchodzi dzień Pana Jezusa Chrystusa, okrutny, pełen srogości i płonącego gniewu, aby obrócić ziemię w pustynię, a grzeszników z niej wytępić. Gdyż gwiazdy niebios i ich planety nie dadzą swojego światła, słońce zaćmi się zaraz, gdy wzejdzie, a księżyc nie błyśnie swym światłem. I nawiedzę okrąg ziemski za jego złość, a bezbożnych za ich winę i ukrócę pychę zuchwalców, a wyniosłość tyranów poniżę. Sprawię, że śmiertelnik będzie rzadszy niż szczere złoto, a człowiek niż złoto z Ofiru. Dlatego sprawię, że niebiosa zadrżą, a ziemia ruszy się ze swojego miejsca z powodu srogości Pana Jezusa Chrystusa Boga Zastępów w dniu płomiennego Jego gniewu.
Joel.2,1-11
Zatrąbcie na rogu na Syjonie! Krzyczcie na mojej Świętej górze! Niech zadrżą wszyscy mieszkańcy ziemi, gdyż nadchodzi dzień Pana Jezusa Chrystusa, gdyż jest bliski! Dzień ciemności i mroku, dzień pochmurny i mglisty. Jak zorza poranna kładzie się na góry, tak nadciąga lud wielki i potężny, któremu równego nie było od wieków i po nim już nie będzie, aż do lat najdalszych pokoleń. Przed nim ogień płonący, a po nim ogień pożerający. Przed nim kraj  jest jak ogród Eden, a po nim jak pusty step. Nikt też przed nim nie ujdzie. Wyglądają jak konie, a biegną jak rumaki. Podskakują po wierzchołkach gór z turkotem wozów wojennych  trzaskiem płomienia ognia, który pożera ściernisko, podobnie jak potężny lud gotowy do bitwy. Przed nim ze strachu drżą ludy, wszystkie twarze bledną. Biegną naprzód jak bohaterowie, wdzierają się na mury jak wojownicy, każdy biegnie prosto swoją drogą i nie zbacza ze swej ścieżki. Nie wypiera jeden drugiego, każdy idzie swoim torem, prą naprzód wśród pocisków, w ich szeregach nie ma przerw. Uderzają na miasto szturmem, zdobywają mur, wpadają do domów i wdzierają się oknami jak złodzieje. Drży przed nimi ziemia, trzęsie się niebo, słońce i księżyc są zaćmione, a gwiazdy tracą swój blask. Pan Jezus Chrystus wydaje swój donośny głos przed swoim wojskiem, gdyż  liczne są jego zastępy i potężny jest wykonawca Jego rozkazu. Tak! Wielki jest dzień Pana Jezusa Chrystusa i pełen grozy, któż go przetrwa?
Iz.14,26-27
To jest plan postanowiony co  do całej ziemi, a to jest ręka podniesiona przeciwko wszystkim narodom. Jeżeli Pan Jezus Chrystus Bóg Zastępów to postanowił, któż to unicestwi? Jego ręka jest wyciągnięta, któż ją odwróci? Te słowa są skierowane do ciebie mieszkańcu ziemi, abyś się zastanowił i w porę podjął właściwą dla ciebie decyzję. Pan Jezus Chrystus jest Bogiem Prawym i Sprawiedliwym, więc zanim dokona dzieła zniszczenia, ostrzega w ten sposób mieszkańców ziemi, aby się zastanowili.
Ez.18,32
. Gdyż nie mam upodobania w śmierci bezbożnika mówi Wszechmocny Pan Bóg Jezus Chrystus. Nawróćcie się więc, a żyć będziecie (wiecznie).
Ez.33,1-20 B. Tysiąc. II wyd. Pan Jezus Chrystus skierował do mnie te słowa: Synu człowieczy przemów do swoich rodaków i powiedź im: gdy sprowadzam na jakiś kraj miecz, a lud tego kraju wybiera jednego spośród siebie i ustanawia go swoim stróżem, a ten widząc, że miecz spada na kraj zatrąbi na rogu i ostrzeże lud i ktoś usłyszy wyraźnie głos trąby, lecz nie przyjmie przestrogi i miecz nadchodzi i zabija go, to on sam winien jest swojej śmierci. Dźwięk trąby słyszał, nie dał się jednak ostrzec, niech więc spadnie na niego wina za własną śmierć. Lecz ten, kto przestrzega uratuje swego ducha (swoje życie wieczne). Jeżeli natomiast stróż widzi, że miecz spada, a nie zatrąbi w trąbę i naród nie zostaje ostrzeżony, to gdy miecz spada i zabija kogoś z ludzi, ten wtedy ginie z powodu swojej winy, lecz jego krwi zażądam od stróża. Ciebie więc, synu człowieczy ustanowiłem stróżem domu izraelskiego, gdy więc usłyszysz słowo z moich ust ostrzeżesz ich w moim imieniu. Gdy mówię do bezbożnego: Bezbożniku na pewno umrzesz, a ty nic nie powiesz, aby odwieść bezbożnego od jego postępowania, wtedy ten bezbożny umrze z powodu swojej winy, lecz jego krwi zażądam od ciebie. Lecz gdy ostrzeżesz bezbożnego, aby się odwrócił od swego postępowania, a on się nie odwróci od swojego postępowania to umrze z powodu swojej winy, lecz ty uratujesz swego ducha. A ty, synu człowieczy mów do domu izraelskiego: Tak mówiliście, zaprawdę ciąży na nas nasze postępowanie, oraz nasze grzechy i z powodu nich giniemy. Jak możemy się ocalić? Powiedz im: Jakom żyw, mówi Wszechmocny Bóg Pan Jezus Chrystus, nie mam upodobania w śmierci bezbożnego, a raczej by się bezbożny odwrócił od swojej drogi, a żył. Zawróćcie, zawróćcie ze swoich złych dróg! Dlaczego macie umrzeć domu izraelski? A ty, synu człowieczy mów do swoich rodaków: Sprawiedliwość nie uratuje sprawiedliwego, gdy popełni występek, a bezbożność nie doprowadzi bezbożnego do upadku, gdy się odwróci od swej bezbożności. Lecz i sprawiedliwy nie może żyć, gdy grzeszy. Gdy mówię do sprawiedliwego, na pewno będziesz żył, a on polegając na swojej sprawiedliwości popełni występek, wtedy nie będzie się pamiętało wszystkich jego sprawiedliwych uczynków, lecz umrze z powodu występku, który popełnił. Lecz gdy mówię do bezbożnego, na pewno umrzesz, a on odwróci się od swojego grzechu, będzie wypełniał prawo (nie przekraczał przykazań) i będzie sprawiedliwy (będzie sprawiedliwie rozsądzał między złem a dobrem, nie będzie stronniczy). Będzie oddawał zastaw, zwracał to, co zagrabił, postępował według zasad, które dają życie (a to jest wiara w Jedynego Boga Pana Jezusa Chrystusa) nie popełniając występku, na pewno będzie żył nie umrze. Nie będzie się pamiętało żadnych jego grzechów, które (wcześniej) popełnił, będzie przestrzegał wszystkich przykazań i wypełniał sprawiedliwość, na pewno będzie żył z błogosławieństwem na ziemi i wiecznie swoim duchem w niebie. Lecz twoi rodacy mówią: Postępowanie Pana Jezusa Chrystusa jest niesprawiedliwe, tymczasem właśnie ich tj. twoich rodaków postępowanie jest niesłuszne i niesprawiedliwe. Jeżeli sprawiedliwy odwróci się od swojej sprawiedliwości i popełni występek umrze z powodu niego. A jeżeli bezbożny odwróci się od swojej bezbożności i będzie wypełniał prawo Boże i sprawiedliwość dzięki nim będzie żył. A wy mówicie: Postępowanie Pana Jezusa Chrystusa jest niesłuszne. Każdego z was będę sądził za wasze postępowanie, za wasze uczynki domu izraelski i ty greku czyli reszto ludzkości.
Obj.22,12
Oto przyjdę wkrótce, a zapłata moja jest ze mną, by oddać każdemu według jego uczynku. Tak, przyjście Pana Jezusa Chrystusa to tragedia dla ludzkości, to jest koniec tej butnej i zarozumiałej ludzkości. Czy ludzkość ma tylko dlatego zginąć, że jest butna i zarozumiała? Nie! Bezprawie i nieustanny przelew krwi. Nienawiść tak się zagnieździła, że w żaden sposób nie da się jej usunąć. To co się teraz dzieje na całym świecie jest wbrew wszelkiej logice. Jak napisał Ezechiel „gwałt wyrósł w rózgę bezbożności” dlatego to jest zapisane.

 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego